Bezcenna chińska pomoc. USA bezradne wobec działań Iranu

Dodano:
Wyrzutnia HIMARS, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Wikimedia Commons
Jak twierdzi jeden z dzienników, Chiny sprzedały Iranowi satelitę, który w precyzyjny sposób namierza amerykańskie cele w rejonie Bliskiego Wschodu.

"Financial Times" donosi, że pod koniec 2024 roku Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) wszedł w posiadanie chińskiego satelity TEE-01B. Urządzenie zapewnia bardzo dobrą precyzję namierzania celów na poziomie 0,5 metra. Dla porównania satelity, którymi do tej pory dysponował Teheran dawały dokładność do 5 metrów. Dzięki temu urządzeniu, irańska armia jest w stanie razić cele należące do Amerykanów.

Dziennikarze wskazują, że sposób przekazania satelity Iranowi odbył się na zasadzie "in-orbit delivery". Oznacza to, że została ona wystrzelona w Chinach na zasadach komercyjnych, a dopiero po osiągnięciu orbity kontrola nad satelitą została przekazana Teheranowi.

Dane pokazują, że w ostatnich tygodniach satelita był intensywnie wykorzystywany do monitorowania kluczowych baz USA tuż przed atakami. Obrazowana była m.in. baza lotnicza Prince Sultan (Arabia Saudyjska), a jej zdjęcia wykonano 13, 14 i 15 marca.

Trump twierdzi, że Chiny nie wyślą Iranowi broni

Artykuł "Financial Times" ukazał się tego samego dnia, w którym prezydent USA zamieści w sieci wpis o deklaracji Pekinu nieprzekazywania broni Iranowi.

"Zgodzili się nie wysyłać broni do Iranu" – napisał Trump. "Nasza współpraca jest mądra i bardzo dobra! Czy to nie lepsze niż walka?" – zapewnił prezydent USA, nadmieniając, że siły zbrojne Stanów Zjednoczonych są bardzo dobre w walce, jeśli już muszą to robić.

Trump wyraził przekonanie, że Pekin jest zadowolony z faktu, że Amerykanie "na stałe otwierają cieśninę Ormuz". "Robię to również dla nich. I dla świata" – podkreślił, dodając, że prezydent Xi mocno go przytuli, kiedy za kilka tygodni dotrze do Pekinu. Przypomnijmy, że wyjazd włodarza Białego Domu do Chin raz został już przesunięty.

Źródło: Financial Times
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...